Mycie auta zimą
Bardzo lubimy mieć czyste, zadbane samochody. Pucujemy je, polewamy, zarówno samodzielnie, na swoich posesjach, jak i w myjniach.
Jednak zimą samodzielne mycie pojazdu, szczególnie w czasie mrozów nie jest wskazane. Zdaje sobie z tego wielu kierowców, którzy nie myją w zimie aut, twierdząc, że mogą przymarznąć uszczelki lub zamki. Ponadto, sól sypana zimą na drogi niszczy lakier i blachę samochodu. Aby bezpiecznie umyć auto, można skorzystać z myjni automatycznych, ręcznych i ręcznie samoobsługowych – bezdotykowych. Myjnie automatyczne dzielą się na szczotkowe: tunelowe i bramkowe. W takiej myjni samochód jest namaczany, a duże szczotki zbierają bród z auta, płuczą je, a woda z auta jest zdmuchiwana suszarką. Strumień ciepłego powietrza skutecznie usuwa wilgoć, dlatego samochód z myjni wyjeżdża suchy, wieć nie zamarźnie. Delikatniejsze od myjni szczotkowych są automatyczne myjnie gąbkowe. Jednak ceny w nich są wyższe, i nie funkjcinuje ich w Polsce zbyt wiele. Do mycia aut poleecane są także myjnie ręczne w ciepłym pomieszczeniu, gdzie wyciera się samochód a także wydmuchuje wodę ze szczelin i zamków. Na samodzielne mycie można się zdecydować tylko podczas ciepłej pogody, gdy nie ma mrozu i nie pada śnieg. Warto jednak zdać sobie sprawę z tego, że oczyszczenie dachu, maski, tylnej klapy i boków auta nie wystarczy. Trzeba także wypłukać brud pomieszany z solą spod spodu pojazdu, a przede wszystkim usunąć go z wnęk kół. Koniecznie trzeba też usunąć zanarznięte błoto pośniegowe na dolnych partiach śniegu.